Translate

sobota, 2 maja 2015

Selma



"Selma" film ukazujący wycinek z wielkiej walki Martina Luther Kinga o prawa czarnoskórych amerykańskich obywateli. Zrealizowany typowo po amerykańsku, pełen patosu i uniesień. Ukazane w filmie wydarzenia, należą do bardzo krwawej i smutnej historii Ameryki, jednakże sam sposób ich pokazania według mnie trochę płaski i haotyczny.


"Miałem sen, iż pewnego dnia ten naród powstanie, aby żyć wedle prawdziwego znaczenia swego credo: „uważamy za prawdę oczywistą, że wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi”.

Martin Luther King




Pastor w kościele baptystycznym i wielki działacz na rzecz równouprawnienia, zniesienia dyskryminacji rasowej. Był czołową postacią w organizowaniu bojkotu przez afro-amerykanów w Montgomery autobusów.

W 1963 roku osiągnął pierwsze wielkie sukcesy w walce o wolność afro-amerykanów w kampanii Birmingham. Demonstracje w Birmingham były najbardziej masowymi protestami na rzecz praw obywatelskich. W Birmingham w Alabamie, miał miejsce gwałtowny opór białej ludności przeciwko desegregacji.  Miasto nazwano "Bombingham", ze względu na częstotliwość ataków na domy i działaczy czarnoskórych. Podczas demonstracji King został uwięziony i przetrzymywany w odosobnieniu.




Po jego uwolnieniu w maju, tysiące uczniów i studentów wyszło na ulice protestować. Telewizja pokazywała próby zatrzymania protestujących. Pokazywano działania z wykorzystaniem pałek policyjnych, psów i węży pożarniczych wysokociśnieniowych przeciwko młodym protestującym, które wywołały globalne oburzenie i zdobyły poparcie opinii publicznej dla sprawy Kinga.


Birmingham - demonstracje


Sukces w Birmingham doprowadził do ogromnego Marszu na Waszyngton w dniu 28 sierpnia 1963 roku w którym wzięło udział ponad 200 tysięcy osób. W Lincoln Memorial, King wygłosił swoją słynną mowę "I Have a Dream", mowę która przewidywała dzień, w którym wolności i równość dla wszystkich stanie się rzeczywistością w Ameryce.





W swojej walce King został aresztowany prawie 30 razy, próbując bronić praw obywatelskich .
Był najmłodszą osobą która otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla. Otrzymał ją w wieku 35 lat w 1964 roku.


Urodził się jako Michael King, Jr. 15 stycznia, 1929, jako średnie dziecko Martina Luthera King, Sr. i Alberty Williams King. Miał starszą siostrę, Willie Christine i młodszego brata, Alfreda. W 1931 roku, kiedy jego ojciec zmienił mu imię Michale na Martin Luther po słynnym protestanckim przywódcy. Kiedy Martin miał sześć lat, imię zostało zmienione legalnie na świadectwie urodzenia na Martin Luther King, Jr.



Był bardzo wrażliwym dzieckiem - w wieku 12 lat, MLK próbował popełnić samobójstwo po śmierci swojej babci. Babcia zmarła na atak serca, jednak mały Martin uważał, iż śmierć nastąpiła z jego winy, dlatego też zrozpaczony, wyskoczył z okna drugiego piętra w swoim rodzinnym domu.




18 czerwca 1953 poślubił Corettę Scott pomimo, iż Coretta bardzo długo była odporna na zaloty Martina, ponieważ nie była zachwycona jego wzrostem - był jej równy. Państwo King mieli czworo dzieci.


Rok 1963 - ostatnie rodzinne zdjęcie Kinga


King został zamordowany w godzinach wieczornych, gdy stał na balkonie motelu Lorraine w Memphis, Tennessee. Przyjechał do Memphis, aby przygotować się do marszu poparcia dla strajkujących pracowników sanitarnych. Trafiony kulą z karabinu w policzek poniósł śmierć na miejscu.

Postrzelony King



Do zabójstwa przyznał się James Earl Ray. Jednakże wkrótce po tym odwołał swoje zeznania i przez lata próbował, uzyskać nowy proces. Zmarł w więzieniu w 1998 roku podczas odbywania 99-letniego wyroku.


James Earl Ray

W USA istnieje ponad 900 ulic nazwanych imieniem Kinga w ponad 40 stanach.




POZOSTAŁE POSTACIE






Cztery dziewczynki zabite w zamachu 15 września 1963 w Selma (w prawo od góry po lewej, Addie Mae Collins, Cynthia Wesley, Carole Robertson i Carol Denise McNair)


Kościół po zamachu



Wczesnym rankiem w niedzielę, 15 września 1963, czterech członków Ku klux klanu Thomas Edwin Blanton, Jr;  Herman Frank Cash; Robert Edward Chamblissa; Bobby Frank Cherry podłożyli laski dynamitu pod schodami kościoła, w pobliżu piwnicy. Około 10:22, anonimowy mężczyzna zadzwonił do kościoła i po prostu wypowiedział słowa: "Trzy minuty". Mniej niż minutę później, bomba wybuchła. W piwnicy kościoła było pięcioro dzieci, które zmieniały szaty do chóru. Według jedynej która przeżyła, eksplozja wstrząsnęła całym budynkiem i wyrzuciła ciała dziewczynek w powietrze "jak szmaciane lalki."

FBI nie napotykało trudności w początkowym śledztwie w sprawie zamachu. Mieli czterech podejrzanych ale świadkowie nie chcieli rozmawiać i brakowało fizycznych dowodów. Ponadto informacje z ich śledztwa nie były dopuszczane w sądzie. W rezultacie w 1968 roku, formalnie zamknięto dochodzenie w sprawie zamachu bez wniesienia oskarżenia przeciwko podejrzanym. Akta zostały zamknięte na polecenie J. Edgara Hoovera.

 
William Baxley



Sprawa pozostała nierozwiązana dopóki William Baxley nie został wybrany prokuratorem generalnym w styczniu 1971 roku w stanie Alabama. Baxley zebrał oryginalne dokumenty odkrywając, że śledztwo nie było zbyt dokładne, niemniej jednak, oficjalnie wznowił sprawę.  Baxley był wstanie odbudować zaufanie kluczowych świadków, którzy byli niechętni do składania zeznań w pierwszej próbie. Odnalazł świadków którzy potwierdzili, iż Chamblissa umieścił bombę pod kościołem, zebrał również dowody na zakup dynamitu przez Chamblissa. Zażądał dostępu do oryginalnych akt FBI i stwierdził, że dowody zgromadzone przez FBI przeciwko podejrzanym pomiędzy rokiem 1963 i 1965 nie zostały ujawnione prokuratorom w Birmingham.


Robert Chamblissa, w wieku 73 lat, stanął przed sądem w Jefferson County Courthouse Birmingham. W 1977 roku został uznany winnym i skazany na dożywocie. Zmarł w szpitalu w dniu 29 października 1985 roku w wieku lat 81. Do końca wielokrotnie twierdził, iż jest niewinny i że to Gary Thomas Rowe Jr. był rzeczywisty sprawcą.



Robert Chamblissa


Gary Thomas Rowe


Thomas Edwin Blanton, Jr. został postawiony przed sądem w Birmingham,w dniu 24 kwietnia 2001 roku. Blanton nie przyznał się do winy, i nie zdecydował się zeznawać we własnym imieniu w całym procesie. Został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności i pozostaje jedynym sprawcą zamachu z 1963, który wciąż żyje.


Thomas Edwin Blanton


Bobby Frank Cherry był sądzony w Birmingham, w dniu 6 maja 2002 roku. Cherry również nie przyznał się do winy i nie zdecydował się zeznawać we własnym imieniu w całym procesie. Po południu 22 maja po prawie siedmiu godzinach obrad, został skazany za cztery morderstwa pierwszego stopnia i skazany na dożywocie. Bobby Frank Cherry zmarł w więzieniu na raka 18 listopada 2004 roku, w wieku 74 lat.



Bobby Frank Cherry



Herman Frank Cash  nie został nigdy formalnie oskarżony o żadne przestępstwo. Twierdził, że jest niewinny i przeszedł badanie wariografem przeprowadzone przez FBI. Zmarł w 1994 roku w Pinson, Alabama.








 Annie Lee Cooper 

Annie Lee Cooper  - film i real


W styczniu 1965 miał miejsce incydent podczas próby zarejestrowania się przez Annie jako wyborca upoważniony do głosowania. Szeryf Jim Clark kazał opuścić jej gmach sądu szturchając ją i uderzając. Aby chronić siebie i innych, 54-letnia Cooper wyprowadziła cios powalając szeryfa na ziemię na oczach kamer . Następnie Cooper została aresztowana i przewieziona do więzienia okręgowego gdzie przetrzymywano ją 11 godzin.









 Jimmie Lee Jackson




Jimmie Lee Jackson- prawdziwy i filmowy


18 lutego 1965 roku Jimmie Lee został dwukrotnie postrzelony z bliskiej odległości.
Był diakonem w kościele Jana Chrzciciela w Marion, Alabama i udzielał się w ruchu walki o prawa obywatelskie. Brał udział w proteście majżcym na celu wsparcie i ochronę kolegi Jamesa Orange. Protestujący zostali zaatakowani przez organy ścigania przy wyłączonych światłach ulicznych aby ułatwić działania policji pod osłoną ciemności. Jackson i inni byli ścigani aż do lokalnej kawiarni gdzie szukali schronienia.Tam matka Jimmiego Lee i jego 82 letni dziadek zostali pobici przez policjantów.

Jackson, który miał 26 lat , zmarł po ośmiu dniach od postrzału i stał się jednym z bohaterów ruchu praw obywatelskich .


Dopiero 45 lat później, do morderstwa przyznał się James Bonard Fowler . 77 -letni mężczyzna zostaje skazany na sześć miesięcy więzienia. Flower przed członkami rodziny Jacksona przeprosił za strzelaninę, jednakże twierdził jednocześnie iż  próbował " ratować życie " ponieważ protestujący próbowali odebrać mu broń.




James Bonard Fowler



Amelia Boynton


Amelia Boynton - film i real

Amelia została ogłuszona przez ludzi szeryfa Jima Clarka podczas "Krwawej Niedzieli", pierwszej próbie marszu z Selm do Montgomery. Zdjęcia jej były drukowane w gazetach w całym kraju, przyczyniając się do ożywienia działań w ruchu praw obywatelskich.







 James Reeb

 
James Reeb- real i film


James Reeb był księdzem który pracował z biednymi w Bostonie. Odpowiedział na wezwanie Kinga i przyjechał do Selma po "Krwawej niedzieli" aby zaprotestować przeciwko brutalności policji przeciwko protestantom. Dnia 9 marca 1965 roku, Reeb i dwóch innych mężczyzn zostało zaatakowanych i pobitych przez trzech białych mężczyzn, zmarł dwa dni później.








 Viola Liuzzo
 
Viola Liuzzo- real i film


 
Rozbite okno samochodu i ślady krwi po zamordowaniu Viola Liuzzo, marzec 1965



Viola Gregg Liuzzo matka pięciorga dzieci , działaczka Ruchu Praw Obywatelskich. W marcu 1965, udała się do Alabamy aby pomóc w działaniach prowadzonych przez Martina Luthera Kinga Jr w sprawie rejestracji afroamerykanów jako wyborców w Selma. Niedługo po jej przybyciu, została zamordowana przez członków Ku Klux Klanu w czasie przewozu czarnego człowieka z Montgomery do Selma.







 Sheriff Jim Clark

 
Sheriff Jim Clark - real i film


Szeryf w hrabstwie Dallas. Zagorzały zwolennik segregacji. Jeden z urzędników odpowiedzialnych za brutalne aresztowania protestujących w 1965 roku w Selma podczas tzw "krwawej niedzieli". Później został skazany na dwa lata za przemyt marihuany z Kolumbii. W roku 2006, około rok przed śmiercią, Clark powiedział  o "krwawej niedzieli" iż "Zasadniczo, zrobiłbym to samo dziś, gdybym miał zrobić to jeszcze raz."



KRWAWA NIEDZIELA - SELMA 1965 rok































 www.zimbio.com
www.telegraph.co.uk
http://wpgc.cbslocal.com
http://www.nydailynews.com
www.whatsupic.com
http://en.wikipedia.org
http://memoirsofanurbangentleman.com
www.bbc.co.uk 

redegggallery.squarespace.com

niedziela, 26 kwietnia 2015

Wielkie oczy / Big Eyes



Film opowiada historię małżeństwa artystów Margaret i Waltera Keane, którzy stoczyli ze sobą wielką bitwę o autorstwo obrazów dzieci o wielkich oczach. Walter Keane zyskał sławę w latach 50 i 60-tych dzięki serii obrazów "wielkie oczy".


Margaret i Walter Keane 1963 rok


Margaret Hawkins i Walter Keane spotkali się na targach sztuki w San Francisco na wiosnę 1955 roku, gdzie Walter sprzedawał obrazy francuskich uliczek. Jak później odkryła Margaret, obrazy te nie były autorstwa Waltera.
Oboje po nieudanych związkach i z córkami z poprzednich związków, w 1955 roku pobrali się w Honolulu na Hawajach. Wcześniej Walter pracował jako pośrednik nieruchomości, jednakże po ślubie jako wytrawny showman rozpoczął działania związane ze sprzedażą obrazów żony, przypisując sobie jednocześnie ich autorstwo. Promocje rozpoczął w jednym z najgorętszych miejsc w mieście jakim był klub nocny "I Hungry" w North Beach.



I HUNGRY

W 1958 roku Walter Keane wdał się w bójkę z Enrico Banducci, właścicielem klubu kiedy to Banducci rzucił drinkiem w kierunku Waltera za "używanie nieprzyzwoitych uwag w obecności pań". Bójka ta spowodowała lawinę pozwów. Ponieważ jeden z ciosów Banducci-ego trafił przez przypadek w obojczyk kobiety, Nadine Ulrich, pozwała Banducciego. Walter został aresztowany za pijaństwo, a na koniec także Baducci jak i Walter złożyli przeciwko sobie pozwy.



Cała ta sytuacja przyczyniła się tylko do rozreklamowania miejsca i obrazów, które zaczęły kupować wielkie gwiazdy takie jak Jerry Lewis, Kim Novak i Joan Crawford, i które stały się fanami twórczości Keane.
Margaret Keane, Natalie Wood


W tym także klubie Margaret odkryła, iż jej mąż przywłaszczył sobie autorstwo tych obrazów. Jak sama mówiła "... był tam, rozmawiając o sprzedaży obrazów", kiedy ktoś podszedł do mnie i zapytał: "Czy Pani także maluje" I nagle myśl - po prostu straszny szok - "Czy on twierdzi że jest autorem moich obrazów?"
Niestety Margaret nie miała w sobie odwagi aby wyjść na przód w tym momencie i powiedzieć prawdę. Po za tym odkryła to 2 lata po ślubie w czasie gdy była jeszcze bardzo szczęśliwa a jej mąż ciągle powtarzał jej, iż potrzebują pieniędzy. Wmawiał jej także, że jeżeli ludzie dowiedzą się prawdy to zaczną ich pozywać. Ponieważ Margaret była osobą dość nieśmiałą i wstydliwą sytuacja ta była jej nawet na rękę.Także popyt na jej obrazy sprawił, iż była bardzo zajętą artystką i nie znalazłaby by czasu na jednoczesne malowanie i promocję i sprzedaż.
Popyt na nie przerósł ich wszelkie oczekiwania "obrazy po prostu znikały z murów. Plakaty sprzedawali. To było niewiarygodne." Jednakże to także sprawiło, iż Margaret czuła się z tą tajemnicą coraz gorzej. Jak sama mówi: "... Straciłam szacunek dla niego i dla siebie, i żyłam w koszmarze. "


Margaret Keane


Jedno kłamstwo pociągało za sobą drugie. Walter Keane na pytania o inspirację, opowiadał, iż obrazy były inspirowane dziećmi z zniszczonej wojną Europy. Opowiadał historie o wielkich oczach zagubionych dzieci walczących o resztki żywności. Kiedyś napisał: "Jakby przez rodzaj szalonej  rozpaczy, naszkicowałem te brudne, postrzępione małe ofiary wojny z ich posiniaczonymi, poszarpanymi umysłami i ciałami, ich zmierzwione włosy. Oto moje życie jako malarza rozpoczęło się w na dobre. "
W późniejszych wywiadach twierdził natomiast, że big-eyed dzieci z jego obrazów były inspirowane jego pomysłem na liniię zabawek edukacyjnych, którą on i jego pierwsza żona Barbara stworzyli, zwaną "Puppeteens Susie Keane." Walter później odnosił się do tych lalek jako dowód, że to on stworzył "wielkie oczy", które uczyniły go bogatym.

Puppeteens Susie Keane


W celu uzupełnienia jego kłamstw, Keane poprosił także Margaret aby ta nauczyła go, jak malować duże oczy dzieci. Próbowała go pouczyć, ale jak sama mówi "to było po prostu niemożliwe." Wtedy chciała zostawić go po raz pierwszy, ale obawiała się jak utrzyma sama córkę.

rodzina Keane

Korzystając ze swojej sławy, Walter przez lata trzymał Margaret za zamkniętymi drzwiami odcinając ją od przyjaciół i rodziny. Uwięziona w pokoju z zaciągniętymi zasłonami do 16 godzin na dobę była zmuszana do malowania jednego obrazu po drugim.

Po kilku latach takiej pracy w ukryciu, Margaret postanowiła przerwać ten koszmar. "Przez wiele lat pozwoliłam aby mój drugi mąż zbierał pochwały i laury za moją twórczość. Ale pewnego dnia, nie mogąc kontynuować oszustwa dłużej, zostawiłam go i mój dom w Kalifornii i przeniosłam się na Hawaje." W decyzji tej pomogły jej także groźby, które mąż wielokrotnie kierował w jej stronę. Walter groził "spalić dom oraz ją zabić, jeżeli chciałaby go opuścić lub komukolwiek powiedzieć prawdę."

W 1965 roku uzyskała separację z mężem i nareszcie poczuła się trochę spokojniejsza. Jednakże zastraszenie nadal działało i Margaret nadal potajemnie wysłała do Waltera około 20 lub 30 obrazów w ciągu pięciu lat, zanim zdecydowała się ostatecznie zakończyć kłamstwo.


MARGARET KEANE 1972 na Hawajach


W październiku 1970 roku ponad pięć lat po jej i Waltera rozstaniu, podczas wywiadu radiowego w San Francisco na temat pokazu jej obrazów w Galerii Sztuki, gdy gospodarz zaczął zadawać pytania o jej byłego męża Waltera, wyznała w audycji radiowej, że wszystkie obrazy "wielkie oczy" były jej.

"Te smutne dzieci były naprawdę moimi głębokimi uczuciami, których nie mogłam wyrazić w inny sposób" powiedziała Margaret Keane w 2014 wywiadzie dla The Guardian.

Wycinki z gazet z 1965, 1966 i 1970 (San Francisco).


Po tym wyznaniu rozpoczęła się batalia w sądzie. Seria bitew prawnych była przerywana kilkakrotnymi wyzwaniami rzucanymi przez Margaret do Waltera do "malowania-off", aby pokazać światu, kto mówi prawdę. Niestety Walter nie podjął nigdy wyzwania.




Walka prawna ciągnęła się, aż w końcu, w 1986 roku w sądzie, Margaret namalowała jedno z jej dzieci przed ławą przysięgłych. Walter, powołując się na kontuzję barku, odmówił zrobienia tego samego. Margaret wygrała i zasądzono na jej rzecz cztery miliony dolarów. W odpowiedzi jej były mąż odwołał się twierdząc jednocześnie, że jest bez grosza.

Margaret nigdy nie otrzymała tych 4.000.000 dolarów, ponieważ Walter był bankrutem. Spędził lata przepijając fortunę, pijąc od rana do nocy, mieszkając w chacie rybaka w La Jolla w Kalifornii.

Psycholog sądowy zdiagnozował u niego rzadką chorobę psychiczną charakteryzującą się zaburzeniami urojeniowymi. Walter nigdy nie przyznał się do oszustwa, pomimo faktu, że opinia publiczna zwróciła się przeciwko niemu. Zmarł w 2000 roku w wieku 85 lat.

Walter Keane


Margaret ponownie wyszła za mąż znajdując szczęście i wciąż maluje w swoim domu w Napa, północnej Kalifornii. W 1992 Keane otworzyła własną galerię, oferując "wielkie oczy" na plakatach i wydrukach w cenie od 200 dolarów do 15,000. "Ludzie, albo nienawidzą moje obrazy albo je kochają" .

Córka Waltera z pierwszego małżeństwa nadal twierdzi, iż film "Wielkie oczy" przedstawia nieprawdę.
Według niej, to Walter nauczył Margaret malować, że zaczynała od kopiowania jego rysunków używając projektora. Potwierdza także słowa swojego ojca, iż koncepcja wielkich oczu powstała na długo przed poznaniem przez niego Margaret . Zdaniem Suzann, Margaret tym pozwem odegrała się za złamane serce i zdradę oraz ze względu na finanse.

Margaret i Walter Keane wraz z córką Waltera z pierwszego małżeństwa

Jaka jest prawda wiedzą tylko Państwo Keane.. chociaż fakt, iż Walter nigdy nie namalował ani jednego obrazu po rozstaniu z Margaret jak dla mnie mówi sam za siebie.

Samą Margaret Keane możemy zobaczyć w filmie Big Eyes jako starszą panią siedzącą na ławce w parku.
Margaret współcześnie









www.dailymail.co.uk
www.huffingtonpost.com
www.uproxx.com
www.sfhcbasc.blogspot.com
www.zimbio.com
www.historyvshollywood.com
www.badassdigest.com

sobota, 25 kwietnia 2015

Sprawa Lucii de B / Lucia de B.

"Sprawa Lucii de B." to film opowiadający prawdziwą historię pielęgniarki, która została ofiarą holenderskiego systemu sprawiedliwości i spędziła 6,5 roku w więzieniu z wyrokiem dożywocia.


HISTORIA PRAWDZIWA

Lucy de Berk
urodzona w 1961 w Hadze w Holandii, nazywana "aniołem śmierci" , licencjonowana pielęgniarka pediatryczna, która doświadczyła pomyłki sądowej i 6,5 roku spędziła w więzieniu.
Lucia de Berg

W dniu 24 marca 2003 roku, De Berk została skazana przez sąd w Hadze na dożywocie za zabójstwo czterech pacjentów i usiłowanie zabójstwa trzech innych.
Cały czas utrzymując oświadczenie o swojej niewinności, De Berk się odwołuje od wyroku skazującego.
Po odwołaniu, w czerwcu 2004 r Lucia została jednak skazana za 7 morderstw i 3 próby morderstwa swoich pacjentów przez Trybunał Sprawiedliwości w Hadze na dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia oraz została skierowana na przymusowe leczenie psychiatryczne chociaż podczas obserwacji psychiatrycznej nie znaleziono żadnych dowodów na chorobę psychiczną.

Zbrodnie o które została oskarżona Lucy miały miały miejsce w trzech szpitalach w Hadze, gdzie De Berk pracowała. W dwóch przypadkach sąd uznał, że nie było dowodów na to, że De Berk otruła pacjentów. Jeżeli chodzi o pozostałe przypadki sędzia uznała, że ​​nie można ich wytłumaczyć medycznie, i że muszą one być spowodowane przez De Berk, która była obecna we wszystkich tych przypadkach. De Berk miała akurat dyżury w czasie dużej liczby zgonów i resuscytacji w szpitalu, których większość z nich była z udziałem niemowląt.

W procesie nie było twardych dowodów, jednym z głównych dowodów były badania statystyczne, które rzekomo potwierdzały, że obecność De Berk w szpitalu, w czasie gdy miały miejsce wszystkie zgony,  nie mogła być przypadkowa. Ekspert prof.dr. Henk Elffers zeznał, że szanse na to, że jest to zbieg okoliczności, jest jeden na 342 milionów. W późniejszym czasie obliczenia te okazały się błędne.
prof.dr. Henk Elffers biegły w przypadku Lucia de B.

Niewiele było innych dowodów w sprawie. Wyjątkiem były ślady substancji toksycznych występujące w dwóch ekshumowanych ciałach jednakże były one niejednoznaczne, ponieważ mogły być spowodowane wcześniejszym leczeniem dzieci, i nie było nic co mogło powiązać Lucy z tymi substancjami.

Lucia de Berk nigdy nie przyznała się do winy, ale została skazana pomimo braku naocznych świadków oraz braku bezpośrednich obciążających dowodów przeciwko niej.

Podczas trwania sprawy, cały czas był kreowany obraz szalonej seryjnej morderczyni, która wędruje po korytarzach szpitalnych szukając dzieci i osób starszych, aby zaspokoić swoje chorobliwe pragnienie mordu.

Często była przedstawiana jako współczesna czarownica, która była uzależniona od alkoholu czy też narkotyków. Zaczęto ją demonizować, oskarżano ją o podpalenie domu dziadka w Toronto gdy miała czternaście lat pomimo iż ustalono, że przyczyną było zwykłe zwarcie instalacji elektrycznej, krążyły opowieści, że Lucy miała w domu "trucizny" które wykorzystywała do popełnienia morderstw. Gdzie tak na prawdę "Trucizna", która została odkryta podczas poszukiwania domu to np: butelka kropli do nosa czy też syrop na kaszel.

Całe szczęście Lucy de Berk miała też wokół siebie przyjaciół i ludzi, którzy jej nigdy nie opuścili i walczyli do końca o sprawiedliwość.


14 kwietnia 2010 Lucy de Berk została uniewinniona a jej sprawa umorzona.



W dniu 12 listopada 2010 roku, okazało się, że De Berk otrzymał nieujawnioną kwotę odszkodowania od Ministerstwa Sprawiedliwości









www.luciadeb.nl
wikipedia.org
www.independent.co.uk